DCU Jamesa Gunna oficjalnie rozpocznie się od Superman: Legacy i James Gunn dał jasno do zrozumienia, że w roli Supermana wystąpi nowy aktor, który weźmie udział w zupełnie nowej przygodzie. Podczas gdy fani wciąż lamentują po stracie Henry’ego Cavilla, w tym momencie jego powrót jest prawie niemożliwy. Wielu fanów uważa, że na stałe pożegnał się z serią DC i ruszył dalej.
Ale Cavill nie jest sam. Ben Affleck potwierdził również, że nie reżyseruje żadnego z projektów Gunna DC. Przyszłość DC Jasona Momoa, Gala Gadota i Ezry Millera również jest niepewna. Teraz rola innego aktora DCEU jest zagrożona z powodu nowego filmu Gunna o Supermanie.
Czy James Gunn wymazuje aktora, który grał arcy-nemezis Supermana?
Jesse Eisenberg jako Lex Luthor w Batman v Superman
W podcaście The Hot Mic znawca filmu Jeff Sneider zasugerował, że James Gunn wprowadza zupełnie nowego Lexa Luthora do Superman: Legacy. Powiedział: „Powiedziano mi, że Lois Lane, Jimmy Olsen i Lex Luthor są wszyscy w filmie [Superman: Legacy]…” Podczas gdy zbieracz nie mówi bezpośrednio, że Gunn pozwala odejść Jesse Eisenbergowi roli, jest prawie przesądzone, że nie zagra już tej postaci.
Czytaj więcej: „Pierwotnie brałem udział w przesłuchaniu do Supermana”: Shazam 2 Star Zachary Levi Was Ready ogolić głowę, by zagrać Lexa Luthora, zanim CW zmieniło swoje plany
James Gunn
Eisenbergowska adaptacja Lexa Luthora w wartym 827 milionów dolarów filmie Batman v Superman: Świt sprawiedliwości nie tylko została zjechana przez krytyków i fanów, ale wraz z pojawieniem się nowego aktora Supermana jest prawie pewne, że Gunn wprowadzi nową obsadę drugoplanową. Amy Adams, która wcieliła się w postać Lois Lane u boku Supermana Henry’ego Cavilla, prawdopodobnie również nie powróci. Jednak udział Lexa Luthora w Superman: Legacy nie został potwierdzony, więc rozsądnie będzie na razie traktować tę informację od Sneidera jako plotkę.
Czytaj więcej: „Ja myślę, że jest niesamowicie niezwykły”: Finn Wolfhard ubóstwia Jessego Eisenberga, mimo że został skrytykowany za zagranie ekscentrycznego Lexa Luthora w Batman v Superman Zacka Snydera
Lex Luthor czy Lobo za Superman: Legacy?
Jason Momoa jako Aquaman
Plotka o możliwym pojawieniu się Lexa Luthora w Superman: Legacy może nie być dla wielu nowością. W końcu nikczemna postać jest jednym z arcy-nemezis Supermana. Dlatego jego obecność w filmie ma sens. Jednak James Gunn niedawno stwierdził w wywiadzie dla Variety, że nie będzie adaptował niczego, co już zostało zrobione. Gunn stwierdza:
„Nie sądzę, by ten film był wart zrobienia, gdyby był tylko przeróbką jakiejkolwiek innej adaptacji Supermana… Aby naprawdę prosperować jako studio, musimy uhonorować przeszłości tych postaci, a jednocześnie zobaczyć je w nowym świetle”.
Czytaj więcej: „Jestem na to całkowicie gotowy”: Dave Bautista Demands James Gunn obsadzi go jako Lexa Luthora w Superman: Legacy po odmowie zagrania Bane’a przeciwko nowemu Batmanowi DCU
Ponadto przez długi czas krążyły plotki, że Jason Momoa porzucił Aquamana i zagrał Lobo w DCU. To, co wzmocniło te spekulacje, to pogłoski, że Aquaman 2 to kiepski film, który nie dorównuje pierwszej części. W związku z tym Gunn może użyć Lobo zamiast Luthora, aby wprowadzić coś nowego do serii. Jednak jest również wysoce prawdopodobne, że będzie wielu złoczyńców, z których Luthor będzie jednym. Teraz okaże się, czy ta informacja okaże się prawdziwa, czy nie.
Batman v Superman: Świt sprawiedliwości jest transmitowany w HBO Max.
Źródło: Gorący mikrofon i Różnorodność