Jedyny powód gwałtownego rozwoju i katastrofalnego upadku Henry’ego Cavilla we współczesnej erze kina zaczyna się i kończy na Supermanie. Ale to nie jedyny powód wspaniałej kariery, jaką w międzyczasie zbudował sobie brytyjski aktor. Być może największy nerd z listy A, istniejący w murach branży, Cavill zyskał reputację dzięki samodzielnemu przekształcaniu całych adresów IP i ostrych przeróbek wcześniej ustalonych postaci w pełnowymiarowe krytyczne sukcesy.
Ale jego status, talent i poświęcenie, by przenieść swoją miłość do wiedzy na ekrany, ostatecznie okazały się niewystarczające. Czas nie działał na jego korzyść, a twórcze niepowodzenia okazały się ostatnim gwoździem do trumny aktora z Wiedźmina, zanim zaczął rozważać definitywną rezygnację z roli Geralta z Rivii.
Henry Cavill
Również przeczytaj: „Jesteśmy w stanie trzymać się bardzo, bardzo blisko książek”: po proteście Henry’ego Cavilla i ostatecznym odejściu, szef Wiedźmina potwierdza, że sezon 3 nie będzie odbiegał od materiału źródłowego
Rezygnacja Henry’ego Cavilla z „Wiedźmina” może wynikać z wyczerpania
Druga połowa 2022 roku była co najmniej burzliwa. James Gunn, rekonstrukcja DC i Henry Cavill – trzy frazy w jednym zdaniu, które za każdym razem, gdy były wymieniane jednogłośnie, wzbudzały strach i wściekłość w sercu fandomu. Wśród narastającego chaosu i krótkotrwałych uroczystości odejście Cavilla z „Wiedźmina” zdołało zepchnąć grono fanów aktora z krawędzi. Nie było czasu, by żywić nadzieję na jego powrót, a Netflix jednocześnie wydał oficjalne oświadczenie, w którym ogłosił Liama Hemswortha następcą Cavilla.
Geralt z Rivii
Przeczytaj także: „Henry Cavill wykonał fantastyczną robotę jako Geralt z Rivii: aktor głosowy w Wiedźminie, Doug Cockle, jest zdruzgotany Netflix zastąpił Henry’ego Cavilla Liamem Hemsworthem
Raporty, które szpeciły każdą stronę w mediach społecznościowych, stronę internetową, tabloid, czasopismo i czasopismo, były o Henrym Cavillu, na dobre i na złe. Światło stawało się coraz bardziej jaskrawe, gdy kierowano je na scenarzystów serialu, i słusznie, biorąc pod uwagę, jak w finale drugiego sezonu udało się wprowadzić zupełnie nowe stworzenie (nigdy wcześniej nie widziane w mitologii Andrzeja Sapkowskiego) i to też dość w tym bezskutecznie. Wydaje się jednak, że różnica twórcza mogła nie być jedynym powodem odejścia Henry’ego Cavilla z serialu, za którym tak mocno opowiadał się.
Plotki głoszą, że produkcja Netflixa była dla niego zbyt ciężka, by Cavill znalazł czas na inne projekty. Wstępne raporty Deadline podały napięty harmonogram aktora jako prawdopodobny powód jego odejścia z serialu. W końcu może być w tym ziarno prawdy, biorąc pod uwagę, że Cavill od dłuższego czasu rozmawiał z DC o swojej roli Supermana i dopiero co ogłosił swój powrót na kilka dni przed upublicznieniem wiadomości o Wiedźminie.
Niepowtarzalne dziedzictwo Henry’ego Cavilla jako Geralt z Rivii
Wiedźmin odkłada swój medalion
Przeczytaj także: „Ten człowiek jest najciężej pracującym człowiekiem w całym Hollywood”: Henry Cavill Współgwiazda Wiedźmina jest smutna po tym, jak Cavill opuszcza serial Netflix
Geralt grany przez Henry’ego Cavilla był klasą samą w sobie. Dumna, zamyślona, precyzyjna w słowach i tam, gdzie przyłożył ostrze – postać z uniwersum Sapkowskiego została przeniesiona do świata, którego fascynacja epicką fantastyką szalała na najwyższym poziomie, zwłaszcza z szeroko komentowanym i niesatysfakcjonującym krytykiem zakończeniem Gra o tron. W tym nowym świecie zwanym Kontynentem, którego świadkami byli trzej bohaterowie – nieustannie dopasowujący się, łączący i oddalający się od siebie – Wiedźmin nie musiał długo czekać, by zyskać uznanie.
Jednakże, zgodnie z jednomyślną zgodą, największym czynnikiem przyczyniającym się do tego jest niezrównana rola Henry’ego Cavilla jako Geralta z Rivii. Po jego odejściu i zajęciu jego miejsca przez młodszego brata Hemswortha, będzie to kwestia dokonania wielkiego i zdumiewającego wyczynu w celu ściągnięcia Geralta, który na zawsze będzie żył w cieniu Henry’ego Cavilla.
Premiera trzeciego sezonu Wiedźmina na Netflix w 2023 roku. Data premiery nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona.
Źródło: Podsumuj Ćpuna