Splatterfest Terrifier 2 Damiena Leone cieszy się ostatnio dużym zainteresowaniem ze względu na pozornie przesadną gloryfikację przemocy i brutalności, które pojawiały się w jego długim 138-minutowym czasie trwania. Film zyskał szczególną popularność po kilku doniesieniach o widzach wymiotujących i omdlenia po obejrzeniu filmu w kinach. Ale czy Terrifier 2 to po prostu zbiór brutalnych morderstw i celebracja krwi, wnętrzności i gore, czy też jest więcej mięsa historii na wyciągnięcie ręki? Oto twoja ściągawka do Terrifier 2.

Historia Terrifier 2

Narracja, Terrifier 2 jest bezpośrednią kontynuacją Terrifier z 2017 roku i natychmiast wraca do miejsca, w którym skończył się jego poprzednik, co może początkowo wydawać się nieco irytujące dla ludzi, którzy nie widzieli pierwszego filmu. Nie jest to jednak nieodłączny problem, ponieważ film daje widzom wystarczający kontekst dla kluczowych punktów fabuły, które pojawiły się w poprzednim filmie w jego bardzo długim czasie trwania.

Po prawie dwóch i pół godziny długości, Terrifier 2 to prawdopodobnie jeden z najdłuższych slasherów w najnowszej pamięci. Biorąc to pod uwagę, film absolutnie nie marnuje czasu, pozwalając ci na brutalność z intensywnie graficzną sceną otwierającą w ciągu pierwszych 5 minut filmu. Terrifier 2 pozwala niemal natychmiast wkroczyć w jego świat i od pierwszego zabójstwa dokładnie wiesz, w jaki film się wybierasz. Jest krwawy, krwawy i paskudny jak diabli.

Jednym z wielu zarzutów dotyczących Terrifier z 2017 roku było to, że tak naprawdę nie miał on rzeczywistej fabuły i był raczej pokazem tego, jak instynktowna może być sztuka klaunady być. Fani byliby szczęśliwi, gdyby dowiedzieli się, że w przeciwieństwie do tego filmu, Terrifier 2 faktycznie ma fabułę, a film poświęca czas na rozwijanie swoich postaci, zwłaszcza postaci Sienny Shaw, którą znakomicie gra Lauren LaVera. Duża część filmu poświęcona jest sprawieniu, by widzowie nawiązali kontakt ze Sieną. Film spędza również czas na budowaniu mitologii stojącej za Art the Clown, do tego stopnia, że ​​prawie połowa czasu trwania filmu poświęcona jest na budowanie świata i jego postaci. To mądra decyzja, która dobrze służy filmowi.

Niesławna scena w sypialni Terrifier 2

W szczególności jedna scena, która krąży w mediach społecznościowych media to niezwykle graficzna scena w sypialni. Jest to z pewnością jedna z najbardziej groteskowych scen tortur, jakie kiedykolwiek nakręcono, i łatwo zrozumieć, dlaczego ludzie mają problemy z siadaniem.

Przeczytaj także Wskazówki z Gwiezdnych Wojen na temat tego, jak długo Mistrz Yoda był w Radzie Jedi

Przed intensywnie brutalną 3-minutową sceną widzimy klauna Arta (David Howard Thornton ponownie w swojej bardzo znanej roli) odwiedzającego Allie (Casey Hartnett), gdzie udaje dorosłego oszusta. Zaskoczona Allie rozpoznaje przerażającego klauna, którego wcześniej spotkała w sklepie z kostiumami i odmawia mu słodyczy. Jednak Art nie ustępuje i zaczyna pukać do drzwi wejściowych, co wkurza Allie. W chwili gniewu Allie otwiera drzwi i rzuca w niego cukierkami, po czym zagląda do swojej czarnej torby na śmieci, odsłaniając swoje zakrwawione narzędzia. To ją zaskakuje, powodując, że natychmiast zamyka drzwi.

Później tej nocy Allie odkrywa, że ​​do jej domu włamał się sam demoniczny klaun. Goni ją po domu, prowadząc do sypialni – i to jest początek jego nieuchronnej śmierci. Sztuka zaczyna się od skalpowania jej, gdy krew spływa jej po twarzy. Następnie wykręca jej rękę i wyrywa ją z jej ciała, po czym odcina jej piersi. To, co sprawia, że ​​ten zegarek jest niewygodny, to to, że słyszysz bolesne krzyki Allie przez całą scenę i czujesz dokładnie, przez co przechodzi. Scena toczy się dalej, gdy Art łamie sobie kości nóg i staje na nogach, a następnie pozornie wychodzi z pokoju.

Mając krótki czas sam na sam, Allie robi co w jej mocy, by wczołgać się do swojej komody, by złapać telefon i Zadzwoń po pomoc. Ta scena naprawdę sprawia, że ​​przywiązujesz się do niej, a ona jest tylko kilka palców od swojego telefonu, zanim Art ponownie wpada do pokoju. Tym razem jednak obficie posypuje dłonie solą i wciera nią krwawiące, odsłonięte ciało Allie. I na tym też się nie kończy. Przystępuje do nanoszenia na nią wybielacza. Później tej nocy matka Allie wraca do domu i zastaje jej cenną córkę obdzieraną ze skóry, okaleczoną i wystawioną na łóżku jako eksponat Art the Clown.

Teraz możesz się zastanawiać, dlaczego taka trzeźwa scena przypomina to było konieczne. Albo dlaczego filmowcy zdecydowali się pokazać nam taką brutalność w straszliwych szczegółach? Cóż, odpowiedź na to pytanie jest dość prosta – to film stworzony dla gorehoundów. Horror jest zasadniczo eskapizmem, a takie sceny, choć trudne do przeżycia, czasami zapewniają poczucie komfortu. Choć może się to wydawać sprzeczne z intuicją, horror rzeczywiście przynosi ludziom ukojenie.

Przeczytaj także Neo i Trinity wyglądają ostro na nowym obrazie Matrix Resurrections

Krewa przerażającego 2

Nie pomyl tego filmu z kolejnym slasherem, ponieważ kiedy nadejdzie czas, by zrobić się krwawy, robi się bardzo krwawy. Ze względu na grindhouse’owy charakter filmu, prezentowana na ekranie gore jest odzwierciedleniem tego gatunku filmu. Tak więc niekoniecznie jest to super realistyczne per se. Według filmów tego typu, nie umniejsza to ogólnego wrażenia.

Teraz nie ma to w żaden sposób na celu umniejszania imponujących i niewiarygodnych efektów praktycznych osiągniętych przez zespół efektów specjalnych za filmem, ponieważ widok lateksowych protez rozerwanych na strzępy obfitymi ilościami fałszywej krwi ma pewien urok. to z tego wynika – bez wątpienia jest o wiele lepsze niż jakikolwiek wygenerowany komputerowo efekt, który został nadużywany w ostatnich latach! Ale usuwa trochę napięcia podczas oglądania filmu, co w tym konkretnym filmie może być dobrą rzeczą.

Pomijając lateks i makijaż, Terrifier 2 przywraca odwieczne pytanie z powrotem do czołówka umysłów wielu kinomanów – czy trzeba było pokazać na ekranie tyle brutalnej przemocy? Odpowiedź na to pytanie może się różnić w zależności od osoby, ale w obronie tego filmu można śmiało powiedzieć, że tak, ten poziom brutalności był konieczny. Zawsze dobrze jest wiedzieć, jaki rodzaj filmu oglądasz, zanim się w to wciągniesz, a pod tym względem Terrifier 2 jest świętem i hołdem dla slasherów z lat 80-tych. byli fanami tego rodzaju filmów, a film został stworzony dla tych konkretnych fanów.

Terrifier 2 ma na celu pokazanie brutalności klauna Arta bez unikania jego zabójstw. Ten nadprzyrodzony potwór lubi torturować swoje ofiary i, jak sama nazwa wskazuje, traktuje je jak projekty artystyczne.

Stara szkoła spotyka szkołę artystyczną

W wywiadzie dla Dread Central, scenarzysta-reżyser Damien Leone (który jest również redaktorem, projektantem dźwięku oraz artystą efektów specjalnych i wizualnych) powiedział, że zainspirowało go zdjęcie jednej z ofiar Jacka. Rozpruwacz, w którym miał wystawione zwłoki ofiary na łóżku w sekwencji morderstwa w filmie. Trzeba przyznać, że ta sekwencja była prawdopodobnie najbardziej intensywną sekwencją w całym filmie, rywalizując z niesławną sceną „piły do ​​metalu” z pierwszego filmu. Trudno w nim siedzieć, ale jest tak dobrze, że nie można odwrócić wzroku, jak w wypadku samochodowym.

Przeczytaj także pierwszy plakat „Pociąg z pociskami” zawiera gwiazdorską obsadę filmu akcji

Jest wiele rzeczy do polubienia w Terrifierze 2, ale egzekucja zdecydowanie nie jest jedną z nich. Wiele scen mogłoby skorzystać z kilku ogolonych sekund tu i tam, co zaostrzyłoby montaż i poprawiłoby tempo filmu.

Film jest również próbą rozwinięcia mitologii Art the Clown poprzez wprowadzenie do postaci elementów nadprzyrodzonych, ale nie jest wystarczająco szczegółowy. W rezultacie może to zmylić opinię publiczną. Może filmowcy planują rozszerzyć to na sequel. Przy dobrze udokumentowanym sukcesie filmu prawdopodobnie tak jest. W obecnej sytuacji te punkty fabuły nie mają jednak sensu. Ale znowu, posiadanie logicznych rzeczy w takim filmie może być daleko.

Podsumowując, Terrifier 2 absolutnie zapewnia to, co zamierzał zrobić. To jest krwawe, kampowe i po prostu świetna zabawa. W chwili pisania tego tekstu film zarobił ponad 5,2 miliona dolarów przy budżecie wynoszącym zaledwie 250 000 dolarów, co pod każdym względem okazało się ogromnym sukcesem. To także dowód na to, że nie trzeba dysponować kolosalnym budżetem, by tworzyć udane efekty. Art the Clown może być na dobrej drodze, aby stać się najbardziej kultowym złoczyńcą horrorów w 2010 roku” i z pewnością jest to zwycięstwo dla gatunku horrorów.

Luke David

Luke jest scenarzystą i entuzjastą horrorów z Malezji, który uwielbia horrory klasy B, zwłaszcza filmy o stworzeniach (tak, filmy o Sharknado znajdują się na jego liście ulubionych). Jego hobby to oglądanie filmów z obserwacjami duchów na YouTube, pisanie krótkich horrorów i bycie aktywnie odrzucanym przez publiczność.

Objaśnienie sceny z 2 sypialniami Terrifier – czy sztuka Damiena Leone, brutalność klauna jest konieczna? pojawił się jako pierwszy na Signal Horizon.